#2017-12-07 02:56:10 

Matka-Trojga

Użytkownik

Posty: 31

Skąd: Brwinów

Wiek: 28

Jestem członkiem zarządu małej rodzinnej spółki z o.o., wszystkie udziały są w rękach rodziny i do tej pory nie było żadnych problemów. Jednak otrzymaliśmy pismo od komornika, że udziały wója w spółce zostały zajęte przez komornika. Wój się nie odzywa, jakby zapadł się pod ziemię. A my nie wiemy co robić w tej sytuacji i jak to rokuje dla spółki?
#2017-12-07 04:15:19 

Mag.Dal.EnA

Użytkownik

Posty: 43

Skąd: Dębe Wielkie

Wiek: 31

może wój zaciągnął kredyt którego nie jest w stanie spłacać i zdarzyło się zajęcie egzekucyjne. Na pewno nie możecie mu wypłacać dywidendy ani realizować w stosunku do niego innych czynności majątkowych, bo udziały i prawa z nich wynikające należą teraz do komornika.
#2017-12-07 04:55:32 

Matka-Trojga

Użytkownik

Posty: 31

Skąd: Brwinów

Wiek: 28

O tym zostaliśmy poinformowani w piśmie od komornika dotyczącym zajęcia udziałów, ale czy coś jeszcze z tego tytułu nam grozi, to taka dziwna sytuacja dla nas wszystkich.
#2017-12-07 05:27:04 

wielebny

Użytkownik

Posty: 39

Skąd: Rostok

Wiek: 18

Niestety ale w przypadku, gdy komornik zajął udziały w spółce, to jemu przysługują wszystkie prawa majątkowe, nie może on jednak realizować praw korporacyjnych. Natomiast najbardziej radykalną sytuacją jest sprzedaz przez komornika udziałów z wolnej ręki po cenie nie niższej niż 75% oszacowanej ich wartości. Wyjątek stanowi jednak blokada z art. 185 ksh. szerzej na ten temat przeczytaj tutaj http://podatkiwspolce.pl/zajecie-udzialow-przez-komornika/. Jeśli więc taka klauzula zbywalności została przewidziana w umowie spółki, to macie prawo wykupu ;)
#2017-12-07 07:06:22 

Matka-Trojga

Użytkownik

Posty: 31

Skąd: Brwinów

Wiek: 28

A jesli taki zapis nie został zawarty? Jesteśmy małą rodzinną spółką jak już pisałam i nie przewidywaliśmy, że cos takiego może nas spotkać. Wszystko miało zostać w rękach rodziny i nie chcemy, zeby ktoś nowy dołączył do spółki spoza naszego familijnego grona.
#2017-12-07 09:29:24 

wielebny

Użytkownik

Posty: 39

Skąd: Rostok

Wiek: 18

To sytuacja niestety sie komplikuje, niestety ja w tym temacie nic mądrego ie doradzę, bo jestem tylko teoretykiem, a wam przydałaby się osoba z doświadczeniem z zakresu prawa handlowego. Pani Magdalena Boć, która pisze bloga jest też praktykiem z długoletnim doświadczeniem i może ona mogłaby wam pomóc w tym temacie? Doradzała mojemu koledze w sporządzeniu umowy spółki i był bardzo zadowolony. Rzeczywiście szkoda byłoby w waszym przypadku gdyby rodzinny biznes się rozpadł.
DODAJ ODPOWIEDŹ
Copyright 2015